sobota, 18 listopada 2017

l'art du déplacement

między blokami, ścianami, schodami do piwnicy,
do schronów, suszarni, przechowalni obcych
rowerów,
pod schodami przeciwpożarowymi, na antresole, na kominy wielkich fabryk,

widziałam w internecie zdjęcie dwojga całujących się na drabince prowadzącej na szczyt komina,
a jak się zapomni o lewej ręce, można spaść na te wieżowce, które są niżej,

oczywiście należy się obudzić,
należy się zalogować - podpowiada smartfon
i wie,
co mówi




zdjęcia z serii woda i światło

niedziela, 29 października 2017

za każdym razem

mogłabym zostać w domu
i tylko czasem wychodzić z psem na siku
i może w ogóle tylko zupa
pomidorowa i ścisz telewizor

ale się nie da bo przecież
już z psem na siku jest nowe
za każdym razem
kiedy mijam śmietnik





sobota, 28 października 2017

mam życie

muszę dopasować się do liści,
te z topoli na ścieżce
są czarnobrązowe w deszczu.
w ramionach, w palcach, pod skórą
mam życie, a ono
mrowi się, syczy, szeleści.


czwartek, 12 października 2017

piątek, 29 września 2017

w pudełku


pies szczeka w zamkniętym pudełku
w pudełku jest wioska i pole
i szare niskie niebo
pies szczeka za polem
a ja nie mogę otworzyć pudełka
w którym jest wioska i pole
za oknem pada śnieg 




poniedziałek, 18 września 2017

tiergarten

nie chcę wierzyć
w te wszystkie ciemne światy
w podziemne korytarze
z zapomnianymi gatunkami zwierząt
przenikających przez ściany i błony komórkowe
siedmiorękich i czterogłowych
albo w postaci płynnej lub gazowej

trzeba im kiedyś powiedzieć
zaczynasz się tu a tu kończysz
to jesz a tego nie jesz
oddychasz powietrzem albo wodą

wejdę poczuję ciepło futer skór zimno łusek
ania tiergarten


niedziela, 17 września 2017

ślad na śniegu

udeptuję hałdę wymieszaną z popiołem
usypaną za przystankiem autobusowym

zawzięta
cicha

może jutro
będę boso