niedziela, 19 kwietnia 2015

Mówi, mówię, mówisz

- Nie oddzieliłaś się ode mnie - mówi Starsza. - Nawet imię dałaś mi swoje.
- Tak, wiem. Nawet drugie imię tylko udaje, że nie jest moje.

Moja mama też ma na imię Anna.
Kiedy pyta przez telefon "Aniu, lekarz przepisał tacie antybiotyk, czy ja mam mu go dać", nie wiem, kim jestem. Tata jest dorosły, niech zdecyduje sam, bez korowodu pośredników.

Urodzić się.
Urodzić kogoś.
Poznać,
gdzie ja się kończę, gdzie ty zaczynasz.

1 komentarz: