piątek, 22 maja 2015

Mówi Lisa

- A ten zegar - mówi Lisa - ma tyle lat i chodzi. Każdy by chciał taki zegar.
Chodził od zawsze, jest starszy ode mnie. Od niedawna na nowo wybija godziny. I pólgodziny, te jednym uderzeniem.
- A wiesz, że ja niedługo - mówi Lisa - niedługo...  aż nie chcę mówić...
- Przytul się do mnie - mówię.
Tak, mówię, dobrze pamiętasz, mam dwie córki, dorosłe już, dobrą pracę, wszystko dobrze. Dotykam policzkiem do jej skroni, całuję w czoło, delikatne białe włosy, wdycham niemowlęcy czysty zapach, dotykam ustami.

7 komentarzy:

  1. Poruszająca scena...

    Aniu, jeśli można - uściski dla Babci Lisy. I dla Ciebie. :)

    :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Babcia Lisa uściśnięta.

      Usuń
  2. Czytam, od początku czytam...nie mówię nic,bo nie wiem, co powiedzieć. Czytam, bo wszystko to jest także dla mnie ważne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, wzruszasz...a teraz aż gardło ściśnięte...

    OdpowiedzUsuń