poniedziałek, 1 czerwca 2015

Jedno pytanie

Nieustannie rozrzucam pytanie: kochasz mnie? kochasz mnie? kochasz mnie?
We wszystkie strony świata, przemielone, zblendowane, posiekane i rozsiane. W bruzdę ziemi, w trawę, w macicę mojej matki, w gwiezdne wojny, w Bóg zapłać.
Czy ja w ogóle znam jakieś inne słowa?

1 komentarz:

  1. Ono (pytanie) jest zupełnie na miejscu. Chociaż dryfuje z nim niepewność...

    OdpowiedzUsuń