niedziela, 15 listopada 2015

W smoczej jamie

Światy przepływają przeze mnie. Łapię je, zarzucam sieć - oddechów, dłoni. Staram się być nieruchoma i patrzeć, jak najdłużej.
Powiedz mi jak najwięcej, powiedz mi o sobie: Magdo, Ewo, Jarku. Będę słuchać przez całą najbliższą chwilę. Rozciągnę ją, jak tylko się da.
Bo potem znowu się zgubię
w smoczej jamie, w cholernych łuskach i z ogniem w gardle.
Mają rację ludzie z zamku, siarka w skórze z baranka
nic nie da, trzeba
pokazać mi lustro.

6 komentarzy:

  1. Aniu :*
    A poza tym pamiętaj, że jesteś niesamowita. Nno!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybyś mogla sama obrysowac się mocnym konturem, odddzielajacym od innych i reszty świata, może nie przeplywalabyś z jednego brzegu na drugi gubiąc się w nieustannym poszukiwaniu?
    Ale to musi zrobić ktoś, kto nie jest Tobą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupełnie nie wiem.
      Czasem chciałabym chyba zacząć od nowa. Wszystko.
      Wiem, to głupie.

      Usuń
  3. Zaczynając od nowa można się spokojnie "nabawić" nowego smoka. Lepiej oswoić starego. Zawszeć to znany wróg...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nim jestem.
      Ale co racja, to racja...

      Usuń