poniedziałek, 11 lipca 2016

antropologia święta

znowu święto
każda noc jest na to
gotowa

tym razem niosłam na plecach szafę
a rano
myślałam
i co z tego, że spałam w tym dziwnym miejscu

dopiero potem zobaczyłam ludzi
zanurzonych od wielu dni w jaskiniach albo dołach wykopanych w ziemi
połową ciała
chyba żeby poczuć
jak to jest umrzeć albo zostać świętym
albo wszystko naraz

sobota, 9 lipca 2016

śpiąca

nie wchodź

odgłosy kapci poznaję bliżej drzwi
złamana klamka mija żebra
ledwo ledwo

zakładam sen na głowę

odgłosy myśli
poznaję