sobota, 15 października 2016

w środku miasta


mówię mamo jesteśmy w nowym jorku
to nic że niepodobny
to nic że tylko się śni
postaram się nie obudzić za wcześnie

jeszcze ulica za zakrętem jeszcze przez most
i otwiera się widok na zatokę
unoszę córkę na rękach aby nad barierką
zobaczyła statki

pustynia w środku miasta
dziwię się ale
nurkuję w białym piasku
gdy podnoszę głowę


jestem sama
nie wiem
co zrobię jutro co zrobię
gdy otworzę oczy



4 komentarze:

  1. Ach, snić! Jakie to ważne! Jak to bardzo zastępuje, uzupełnia, zalecza...Nie musi niczego tłumaczyć. Ważne by było...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń