sobota, 26 sierpnia 2017

skorpionek myśli o poezji

łapię się za słowo bo za nic
za nic innego nie mogę się złapać
tuż obok wybuchają gwiazdy
na planetach łamią się kontynenty
burza i przypływ w mlecznej drodze moich piersi
skurcz tętnic mrowienie w palcach
wydaje się że wiem że rozumiem na wyciągnięcie ręki
wyciągam rękę
i łapie się za słowo reszta uchodzi
z życiem





niedziela, 20 sierpnia 2017

Rotlippenmuschel i hard core

pod pancerzykiem chowa się miękkie
a jeszcze głębiej chowa się twarde
które bez miękkiego by pękło
naprawdę by pękło
od światła


poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Rotlippenmuschel i osobliwość

osobliwość kosmiczna jest gdy się odsuwa
e od mc kwadrat gdy ciało zanurzone w wodzie
waży więcej niż woda wyparta przez wszystkie inne ciała
gdy czas zatacza koło i zachodzi cię od tyłu
i mówi zacznij się

mówi jesteś


sobota, 5 sierpnia 2017

głosi legenda


                          Michelowi Leirisowi

wydaje się, że naprawdę
jeden dzień przychodzi po drugim,
a przecież powinno być odwrotnie.
to tylko język chciałby nas cofnąć do tego,
co już znamy; wąż w jaskini
zmienia skórę na wcześniej pomyślaną,
dziecko uśmiecha się, bo rozpoznaje
wczorajszą twarz matki.
czarownik w ofiarnej chacie nigdy się nie myje;
jak głosi legenda, co wieczór
przychodzi wąż, by go wylizać do czysta.
gdyby nie to, dni pomieszałyby się
z ziarnami prosa, złuszczonym naskórkiem i popiołem.



środa, 2 sierpnia 2017

bóle wzrostowe

dziewczynka patrzy w obiektyw
albo w oczy malarza
sukienkę ma błękitną
i pulchne jasne stópki
i to nie jestem ja
a przez chwilę bym chciała
mieć różowe policzki i zachwycone oczy
mam tylko bolące nogi
i marzenie by zasnąć w słońcu
kiedyś to były podobno
bóle wzrostowe gdy z całej siły
chciałam pozostać niewidzialna a mimo to
komórki ciała dzieliły się
teraz jest stukanie od spodu
gdy szukam miejsca na którym mogę
postawić stopę i prawie
zawsze się mylę